• Wpisów:4
  • Średnio co: 227 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:44
  • Licznik odwiedzin:2 219 / 1137 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
-Francesca, wyksztuś to z siebie!-Krzyknęła Violetta.
-Bo Leon... On chciał mnie kiedyś zgwałcić i bałam się o Ciebie.

-Po co kłamiesz!?-Uniósł się Leon.
-Wyjdź.-Powiedziała Violetta.
-Ale...-Złapał ją za ręke.
-Wyjdź powiedziałam!

-Violetto, chyba...
-Nie słyszysz co powiedziała!?-Warknął Diego.
-Zadzwoń.-Powiedział smutno Leon.
-Nie zamierzam!-Zatrzasnęła drzwi.
Violetta westchnęła.
-Fran, przepraszam.-Spuściła głowę.
-A Ty nic nie wiedziałaś.-Przytuliła ją.
-Właściwie to dlaczego nic mi nie powiedziałaś?-Zapytała odrywając się od przyjaciółki.
-No bo..bo..-Zastanawiała się.
-Francesca! Powiedz mi!-Wykrzyknęła.
-No bo, yyy bałam się i no wiesz..-Przerwała.-Bałam się że będziesz... zła.-Zacisnęła zęby.
-Francesca, coś kręcisz.-Zmierzyła ją wzrokiem.
-Muszę lecieć, pa!-Zawołała wychodząc i ciągnąc chłopaka za ręke.
***

*Dryynn, Dryyn*

-Ludmiła? Po co dzwonisz?-Zapytała zdziwiona Violetta odbierając słuchawkę.
-Musimy sobie coś wyjaśnić.-Powiedziała stanowczo.
-Nie mamy czego.-Oznajmiła.
-Zdzwisz się, mogę do ciebie przyjść?

-Zgoda, kiedy będziesz?
-Otwórz drzwi.-Zaśmiała się.
-Cześć!-Zaśmiała się.

-No wchodź.
-Słuchaj, też nie pałam do Ciebie sympatią ale to co Ci pokaże Cię zaskoczy.
-Wątpie, ale siadaj i włączaj.

Ludmiła kilkoma klikami odtworzyła film na którym rzekomo Francesca dobiera się do Leona.
-Nie chcę tego oglądać.-Prychnęła Violetta.
-Powinnaś wiedzieć że Twoja przyjaciółka jest fałszywa, a nie chłopak.
-Nie wierzę Ci, wiesz? Najlepiej byłoby gdybyś już poszła.
-No dobra, to cześć! Ludmiła odchodzi!

Violetta pobiegła po schodach na górę, sięgneła po telefon i wybrała numer do Leona.
-Halo?-Odezwał się głos ze słuchawki.

-Leon? Tu Violetta. Chciałabym z Tobą porozmawiać o sytuacji z Francescą.
-Przykro mi, że nie znasz całej prawdy.
-Jakiej prawdy Leon?
-Nie chciałem jej zgwałcić, ledwo znam jej imię.
-Ale dlaczego miałaby skłamać?
-Musisz sobie to z nią wyjaśnić, nie znam odpowiedzi na to pytanie. Do jutra.-Rozłączył się.
-Do jutra...-Szepnęła zmieszna.
___________________________________________________________
Dodałam po 5 dniach rozdział!
Wybaczcie mi za nieobecność ale miałam mnóstwo nauki, a teraz dochodzi występ i mnóstwo prób z moją przyjaciółką (Patt <333)
Teraz powoli zabieram się do rozdawania zaległych komentarzy z poprzedniego rozdziału --> http://thisisleonetta003.pinger.pl/m/26872064

I za komentarze do tego rozdziału też rozdaję komentarze, 1 komentarz=2 komentarze ♥

Dobranoc ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
-Leon, co Ty chcesz zrobić?-Spojrzała się na chłopaka zdziwiona.
-Cii!!-Przybliżał się.

-Ale...-Leon przerwał jej pocałunkiem.

-Odsuń się od mojej przyjaciółki!-Wykrzyknęła Francesca.
-Fran? Co ty tu robisz?-Oderwała się Violetta.
-Przyszłam Cię ochronić, najwyraźniej za późno!
-Przecież to tylko pocałunek! nie potrzebuję ochrony.-Odwróćiła się na pięcie.
-Dobra! Tylko potem nie przychodź do mnie z płaczem.-Wykrzyknęła po czym pobiegła do klubu, a zaraz za nią Diego.
-Przepraszam.-Wyszeptał Leon.
-Nie przepraszaj, sama marzyłam o tej chwili już od dwóch lat.-Uśmiechnęła się.
-Wracamy do klubu?
-Nie Leon... Nie mam ochoty.

-Chcesz abym odprowadził Cię do domu?-Zapytał podnosząc jej podbródek.
-Tak, chodźmy więc.
***
-Francesca, uspokój się!

-Boję się o Violę...A co jak jej coś zrobi?-Spojrzała na chłopaka ze łzami w oczach.
-Viola jest już dużą dziewczynką, Skarbie. Przytulić Cię?
-Tak, proszę.

-Kocham Cię.-Wyszeptała.
-Ja Ciebie też. Zwijamy się z tąd?-Zapytał Diego podnosząc brew.
-Gdzie?-Uśmiechnęła się szyderczo Francesca, wiedząc co Diego ma na myśli.
-Do mnie.-Objął ją w tali.
-No to chodźmy!-Pociągnęła go.
***
-To dobranoc.-Leon pocałował Violę w policzek.

-N..Nie wejdziesz?
-Nie chcę Ci przeszkadzać.
-Nie przeszkadzasz, poza tym i tak mieszkam sama. To co dasz się skusić?
-Zgoda.-Uśmiechnął się.

***
-Violetta nie odbiera już od godziny!

-Kotek, nie chcę nic mówić ale miałem nadzieję na fajny wieczór, sądze że Violetta i Leon sobie taki urządzili.
-Musimy do niej jechać!-Wstała z krzesła.
-Ale...-Westchnął.-Violetta ma 20 lat...Francesca! Francesca! Wracaj tutaj!-Zawołał do wybiegającej dziewczyny.

***
-Leon za mocno!
-Przecież to jest lekko!
-Bardzo, ja nie zjem tej pizzy bo dziury w tym cieście już robisz.

-To może chcesz zrobić zamiast mnie zrobić?
-A proszę bardzo daj!-Zaśmiała się.

***
-Violetta! Violetta!-Zawołała Franceca wchodząc do domu przyjaciółki.-Nic nie rozumiem...Drzwi były otwarte.
-Fran, chodźmy z tąd.-Powiedział Diego.
*-Leon, puść mnie! no puść!-Zawołała Violetta z kuchni*
-On jej coś zrobi!
-Francesca, przesadzasz!

-A co tu się dzieję?-Zapytała czarnowłosa wchodząc do kuchni.
-Pizze robimy, po co przyjechałaś?-Prychnęła Violetta.
-Bo chcę Cię bronić przed Leonem.
-Dlaczego? Powiedz mi!-Rzuciła w jej stronę wzrok szatynka.
-Bo Leon... On po prostu..
-Ani mi się waż!-Warknął.
-Bo on...


___________________________________________________________
1.Jaką tajemnice skrywa Leon?
2.Czy ma to coś związanego z Fran?

Tego dowiecie się w następnym rozdziale.

Ps.Dziś, za 1 komentarz odwdzięczam się 2 komentarzami! ;3

Miłego dnia! ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
-Violetta! No proszę Cię!-Zawołała czarnowłosa.
-Fran, nie pójdę z tobą!

-Nie będzie tam Thomasa, a nawet jeśli to pokaż mu że masz gdzieś że Cię rzucił dla Ludmiły.
-Wiesz co? Masz rację! Za 20 min. będę gotowa.-Uśmiechnęła się szatynka.
-I to ja rozumiem.-Odwzajemniła uśmiech przyjaciółki.


*30 minut później*
-To czekamy, no, no buziak, pa!-Zawołała Francesca do słuchawki.
-Z kim dyskutowałaś?-Zapytała Viola.
-Z Diego, przyjedzie po nas za 10 minut.-Oznajmiła.
-Za 10 minut? Ale ja dopiero się maluję.
-To dalej! dalej!
-Spokojnie Fran, spokojnie, tak?-Powiedziała.-Już jestem gotowa.
Obie się zaśmiały i bez słowa zeszły na dół.
*ding-dong, dobiegł dźwięk dzwonka*
-To pewnie Diego, otwórz Fran.-Wykrzyknęła Violetta schodząc po schodach.

Franceska otworzyła drzwi,w progu stał nie kto inny jak Diego. Z bukietem róż dla Francesci i z uśmiechem na twarzy.
-Gdzie Vilu?
-Tutaj!-Zawołała dziewczyna.

-U la la, Fran masz poważną konkurencję-Zaśmiał się.
Fran z Violą się tylko spojrzały i również się zaśmiały i wszyscy wyszli z domu.

*Na dyskotece*
Violetta spoglądała na wszystkie pary tańczące, najczęściej na Thomasa i Ludmiłę, wiadomo. Na drugim końcu sali siedział szatyn który ciągle zerkał w jej stronę, Violetta widywała go często w Studio, ale nigdy nie miała odwagi zagadać, ,,Leon on jest niedostępny`` ,,Leon jest cudowny!`` ,,Dlaczego Ludmiła zostawiła go dla tego prostaka`` tylko o tym gadano i Viola po prostu bała się odrzucenia.
Siedziała pijąc drinka odwrócona do wszystkich ludzi.
Ktoś złapał ją za ręke i zapytał:

-Mogę poprosić do tańca?
Violetta odwróciła się, spostrzegła uśmiechniętą twarz Leona (Tak, tego)

-Ja..Jasne-Wyjąkała.
-Jak masz na imię nieznajoma?-Zapytał chłopak.
-Violetta-Oznajmiła.
-Śliczne imię, wiem znamy się krótko ale czy dałabyś mi swój numer?-Zapytał.
-Tak, jasne. Wyjdźmy na chwilę, jest za głośno.-Podała ręke szatynowi.
***
-Fran, spójrz tam! Ten podrywacz wychodzi z Violą z klubu.-Zawołał.
-Może lepiej pójdźmy za nimi?
-Dobry pomysł, chodź!-Pociągnął ją za ręke.

___________________________________________________________
Jest i pierwszy rozdział!
1.Czy ten ,,Podrywacz`` ma złe zamiary wobec Violi, czy po prostu się zakochał?
2.Co zrobią Fran z Diegiem?

Dowiecie się tego w następnym rozdziale

Narazie ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Hola! ♥
Chcę Cię przywitać na blogu, na którym pojawią się opowiadania o słynnej parze z serialu ,,Violetta`` Leonettcie, którą tworzą Violetta i Leon.
Ja będę pisać własną historię, nowe wydarzenia, nowe sytuację których nikt się nie spodziewa.
Opowiadania będą się pojawiać w każdej wolnej chwili, jeśli jesteś ciekawa/ciekawy prologu dodaj mój blog do obserwowanych lub znajomych
Będę starała się pisać opowiadania które trafią w każdy gust, jeśli będziecie mieli jakąś dla mnie radę lub uwagę to napiszcie, na pewno nie obrażę się a jeszcze ucieszę
Jeśli dodałaś/dodałeś posta na swojego bloga napisz we wiadomośći prywatnej, na 100 % postaram się wpaść.

A tak na zakończenie posta nasza śliczna para ♥

Dobranoc <3 <3 <3